Niezbyt ciężki obiad we wigilię

Świąteczne łakocie stanowią pokusę dla każdej z nas. Trudno jest nam bowiem oprzeć się pachnącym pierogom, apetycznie wyglądającym ciastom czy też długo wyczekiwanym uszkom z grzybami. Trzeba jednakże nie zapominać, że świąteczne obżarstwo nie musi pozostawiać po sobie śladów w postaci nadprogramowych kilogramów. Wystarczy bowiem, że zastosujemy się do jednej, prostej zasady.

Według zaleceń kościoła katolickiego, we wigilię Bożego Narodzenia nie należy nic jeść aż do wieczora. Tradycja taka jest jednak dla ludzkiego organizmu wyjątkowo niezdrowa. Aby nie przytyć, we wigilię trzeba bowiem zjeść lekkie śniadanie oraz dietetyczny obiad. Posiłki te pozwolą bowiem uchronić się nam przed napadem wilczego apetytu i umożliwią degustację wszystkich dań świątecznych bez troski o figurę. Jeśli nasz organizm nie będzie wygłodzony, łatwiej nam będzie powstrzymać się od pochłonięcia wszystkiego, co jest na stole.

Warto koniecznie zaznaczyć, że przyrządzenie dietetycznego obiadu we wigilię nie musi być bardzo czasochłonne. Każda z nas może ugotować go dosłownie w bardzo krótkim czasie, nie zamartwiając się, że traci cenne minuty potrzebne na przygotowywanie potraw wigilijnych. Najprostszym daniem na obiad - w dodatku jarskim - jest biała fasola zapiekana z jarmużem. Do jej ugotowania konieczna jest jedynie fasola namoczona wcześniej w wodzie, paczka jarmużu a także ulubione przyprawy. Danie zapieka się w piekarniku, dzięki czemu jest ono gotowe bez konieczności czasochłonnego przyrządzania. Ten niebywale prosty, obiad o niskiej zawartości kalorii pomoże nam stłumić głód i w kilka dni po dniach świątecznych zmieścić się w ulubioną sylwestrową kreację.